Redakcja

Foto-
reporterzy

O "MP"

Archiwum

Wybrane artykuły

Foto-
reportaże

Komorów
na łamach MP

Wieczory
w Wieczerniku

Kontakt

Komorów na łamach MP

Wojenny Komorów
w relacji ŚWIADKA
Komorów w "Dziennikach"
Marii Dąbrowskiej
Poznajemy KOMORÓW
Wojenny Komorów w relacji ŚWIADKA Komorów w Dziennikach Marii Dąbrowskiej Poznajemy KOMORÓW
Magazyn Parafialny nr25/01

Poznajemy Komorów

Ulica Karola Kurpińskiego

MPnr 25 z 9 IX 2001r. /str. 30 - 31

przejdź do mapy


To ulica jakby podwójnie schowana wśród innych ulic Komorowa. Nie zaczyna się przy żadnej arterii przelotowej, lecz przy ul. 3, Maja, a kończy się tuż za ul. Wiejską. Kierowcy proszący przechodniów o informację, jak dojechać do tej ulicy, nawet po dotarciu do niej mają kłopoty z jej identyfikacją - na początku, na końcu, w środku (na skrzyżowaniu z ul. Chopina) nie ma żadnej tabliczki z nazwą ulicy.
Swoim wyglądem: nieutwardzona nawierzchnia wybita w góry i doły, drzewa owocowe posadzone przed ogrodzeniami, nieuporządkowane pobocza - przypomina ulice Komorowa sprzed lat trzydziestu. Są tu jeszcze działki o "przedwojennej" wielkości, przekraczające swoją powierzchnią 3 tys. m2. Jednakże "nowe" wtargnęło i na tę ulicę, o czym świadczy wygląd wspaniałych, nowoczesnych budowli: domów mieszkalnych, pomieszczeń firm. Szczególnie okazały jest budynek firmy "Supernowa" - Kosmetyki, fryzjerskie urządzenia profesjonalne. Są także dwie firmy usługowe: "Usługi budowlane i agrotechniczne", "Usługi podnośnikiem montażowym i cięcie drzew" oraz lakiernia samochodowa "Carlack".
Ciekawe, do której z tych firm zdążają kierowcy pytający o drogę do ul. Kurpińskiego. Nie można ich chyba posądzić, iż jadą na "Plac manewrowy do ćwiczeń samochodowych", ulokowany na narożnej działce przy skrzyżowaniu ulic Kurpińskiego i Wiejskiej.
Zastanawiające jest, że właściciele firm nie doprowadzili do tego, aby ulica została uporządkowana i zyskała równą nawierzchnię. Może ważniejszy jest spokój niż wygoda, wyboje zniechęcają kierowców do przejazdu tą ulicą.

Ul. K. Kurpińskiego Ul. K. Kurpińskiego
Ul. K. Kurpińskiego Ul. K. Kurpińskiego Ul. K. Kurpińskiego Ul. K. Kurpińskiego Ul. K. Kurpińskiego


Karol Kurpiński
Kompozytor, dyrygent, pedagog, publicysta i dyrektor Opery Narodowej. Był szóstym z kolei dzieckiem Marcina Kurpińskiego, organisty kościoła we Włoszakowicach (k. Leszna Wielkopolskiego) i Franciszki z Wańskich (rodu znanych wielkopolskich muzyków). Został ochrzczony 6 marca 1785 roku. Wszystkie biografie kompozytora podają tę datę również jako dzień jego narodzin.




Karol Kurpiński



Od lat najmłodszych wykazywał zdolności muzyczne odziedziczone po ojcu i matce. Już we wczesnym dzieciństwie młody Karol uczył się gry na skrzypcach i organach, a gdy miał 12 lat objął za zgodą rodziców funkcję organisty w kościele parafialnym we wsi Sarnowy k. Rawicza.
Po trzech latach przeniósł się do Moszkowa k. Lwowa, gdzie został drugim skrzypkiem w kapeli dworskiej hrabiego Polanowskiego. W czasie ośmioletniego pobytu w Moszkowie, kontakty z innymi muzykami i wspólna analiza partytur były dla Kurpińskiego jedyną okazją poznania muzyki od strony warsztatowej. Innego gruntowniejszego wykształcenia już nie otrzymał. Mimo to potrafił opanować tajniki kunsztu kompozytorskiego.
Pierwsza kompozycja sceniczna Kurpińskiego to napisana w czasie pobytu w Moszkowie muzyka do sceny lirycznej Jana Jakuba Rousseau Pigmalion.
Wiosną 1810 roku kompozytor przybył do Warszawy, gdzie dzięki rekomendacji Józefa Elsnera został przyjęty przez Wojciecha Bogusławskiego na drugiego obok Elsnera dyrygenta orkiestry Teatru Narodowego.
W maju 1811 roku w tym teatrze wystawił swoją pierwszą operę Dwie chatki. Reakcja słuchaczy i krytyków była bardzo pochlebna. Kompozytorską sławę ugruntowała kolejna opera Pałac Lucypera, której premiera odbyła się w listopadzie tegoż roku.




Karol Kurpiński przy klawesynie



Wydarzeniem dużej miary w życiu teatralnym Warszawy była następna opera Kurpińskiego Jadwiga, królowa polska, pierwsza polska opera historyczna. Libretto do niej napisał Julian Ursyn Niemcewicz.
Kurpiński nie tylko komponował i dyrygował, lecz także był nauczycielem w Szkole Dramatycznej przy Teatrze Narodowym i w Szkole Muzyki i Sztuki Dramatycznej w Warszawie.
Jego aktywność na polu kultury muzycznej zwróciła powszechną uwagę. Jednym z przejawów było przyjęcie Kurpińskiego w styczniu 1815 roku w poczet "członków przybranych" Królewskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie. Ówczesna ranga tego zasłużonego stowarzyszenia o charakterze ogólnonarodowej akademii nauk, skupiającej czołowych polskich intelektualistów i artystów, była bardzo wielka. Przyjęcie w poczet jej członków stało się dla Kurpińskiego niezwykłym osiągnięciem osobistym i oficjalnym uznaniem wartości jego dorobku twórczego.
Najwartościowszą z oper Kurpińskiego (wystawioną w roku 1816) jest Zabobon czyli Krakowiacy i Górale - istotny etap w rozwoju polskiego stylu narodowego przed Stanisławem Moniuszką. Operę tę nazwano także Nowymi Krakowiakami dla odróżnienia od Cudu mniemanego czyli Krakowiaków i Górali z muzyką Jana Stefaniego do tekstu Bogusławskiego, której premiera odbyła się w Teatrze Narodowym w roku 1794.
W marcu 1823 roku Kurpiński wyjechał jako stypendysta rządu w ośmiomiesięczną podróż po Europie w celu zaznajomienia się z organizacją tamtejszych teatrów operowych. W Dzienniku z tej podróży kompozytor stwierdził, że teatr warszawski wielokrotnie przewyższał obsadą aktorską i zdyscyplinowaną orkiestrą poziom przedstawień operowych w zachodniej Europie.
Po odejściu Elsnera z Teatru Narodowego Kurpiński został jedynym dyrygentem, a tym samym dyrektorem sceny operowej. Nadal komponował, prowadził działalność koncertową. W marcu 1830 roku dyrygował prawykonaniem Koncertu fortepianowego f-moll Fryderyka Chopina z udziałem kompozytora jako solisty.
Podczas powstania listopadowego wystawił kilka oper o tematyce patriotycznej. Skomponował osiem pieśni powstańczych, a wśród nich "Warszawiankę". Wykonana po raz pierwszy w Teatrze Narodowym 5 kwietnia 1831 roku, od razu zdobyła wielką popularność i była powszechnie uważana za hymn narodowy.
Po zamknięciu konserwatorium w roku 1830 scena operowa zaczęła odczuwać brak śpiewaków. Aby temu zaradzić, Kurpiński zorganizował trzyletnią szkołę śpiewu przy Teatrze Wielkim i był jej dyrektorem do roku 1840. W szkole tej zdobyło wykształcenie wielu śpiewaków, m.in. Rivoli i Dobrski, pierwsi odtwórcy Halki Moniuszkowskiej.
Z powodu różnych intryg, ciągłych zatargów z dyrekcją teatru o samodzielność działania, o repertuar i polskość sceny, w roku 1840 Kurpiński podał się do dymisji.
Ten najważniejszy przed Moniuszką kompozytor napisał muzykę do dwudziestu czterech dzieł scenicznych i czterech baletów. Komponował również utwory symfoniczne, wiele polonezów, sześć pieśni do -
Śpiewów historycznych Niemcewicza, również utwory religijne - msze i oratorium Te Deum.




Strona ze śpiewnika z marszem, do którego muzykę napisał Karol Kurpiński



Jako organizator życia muzycznego i pedagog położył wielkie zasługi dla polskiej kultury muzycznej, redagując m.in. pierwsze polskie czasopismo muzyczne przeznaczone nie tylko dla zawodowych muzyków, lecz także dla miłośników muzyki.
Jego podręczniki do teorii muzyki wykorzystywano przez cały wiek XIX.
Ostatnie lata życia Kurpiński spędził w osamotnieniu. Zmarł 18 września 1857 roku w Warszawie, pochowano go na cmentarzu Powązkowskim. Pomnik nagrobny postawiono kompozytorowi ze składek publicznych.

--------------------------

Teresa Poręba





Copyright 2007-2012 © Strona jest własnością Magazynu Parafialnego Parafii NMP w Komorowie.
Projekt / Administracja (LKP), Greyworm & Majka. Wszystkie prawa zastrzeżone.