Redakcja

Foto-
reporterzy

O "MP"

Archiwum

Wybrane artykuły

Foto-
reportaże

Komorów
na łamach MP

Wieczory
w Wieczerniku

Kontakt

Wybrane artykuły


 2003   2004   2005   2006   2007   2008   2009   2010   2011   2012   2013   2014   2015   2016   2017   2018 
Przejdź do spisu treści. MP nr110/05

Kolędowanie - alternatywa dla Halloween

Sami o sobie

nr 6 (111) z 25 XII 2012r. /str. 36-37


Historia

Zwyczaj kolędowania pochodzi z dawnych czasów. Podobno już starożytni Rzymianie chodzili od domu do domu i śpiewali różne pieśni. W Europie zwyczaj ten pojawił się prawdopodobnie w średniowieczu, a w Polsce dopiero około XVI wieku. Kolędowanie zaczyna się 26 grudnia, a kończy 6 stycznia w święto Trzech Króli. Dawniej kolędowanie trwało aż do 2 lutego, czyli do Święta Matki Boskiej Gromnicznej.


Czym jest zatem kolędowanie?

W kolędowaniu bierze udział grupa ludzi - przebierańców, którzy chodzili i chodzą (obecnie coraz rzadziej) od domu do domu z życzeniami na Nowy Rok i słodyczami. Noszą na drążku wielką, różnobarwną oświetloną gwiazdę, turonia i szopkę. W niektórych regionach Polski ten zwyczaj jest wciąż zachowany. Życzenia są składane przez kolędników wierszem lub kolędą. W czasie tego "widowiska" panuje naprawdę bardzo przyjemna atmosfera, towarzyszą temu również ciekawe pomysły przebierańców i dobre humory słuchaczy. Jednym słowem to naprawdę dobra zabawa. Kiedyś uważano również, że przebierańcy są posłańcami z innego świata, którzy przynoszą w darze życzenia na Nowy Rok. Ludzie wierzyli, że takie życzenia mogą zmienić ich życie na lepsze. Byli również tacy gospodarze, którzy nie przyjmowali kolędników do domu. Takim osobom można było zrobić psikusy. Oprócz kolędników domy odwiedzali również tak zwani szopkarze, którzy przypominali ludziom o narodzinach Jezusa poprzez wystawiane przez siebie przedstawienia. Obecnie organizowane są też koncerty, podczas których można wspólnie zaśpiewać kolędy. Dzięki temu można poczuć więź między kolędnikami a publicznością, bez względu na wiek. Dawniej czytano Ewangelie, śpiewano pieśni, przebierano się za różne zwierzęta, jak np. konie, kozy. Kolędnicy także czytali wiersze, co bardzo podobało się ludziom, którzy tego słuchali.


Czy nam, ludziom z XXI wieku potrzebne jest kolędowanie?

Obecnie jest coraz mniej ludzi, którzy chcieliby uczestniczyć w kolędowaniu. Szczególnie w dużych miastach ten zwyczaj zanika, co jest dość smutne. Myślę, że większość ludzi, w tym ja, lubi się trochę pobawić i oderwać od codzienności. To właśnie nam daje kolędowanie: możliwość zabawy dla starszych, jak i dla młodszych osób. Coraz więcej ludzi czuje samotność i niedocenienie. Dla takich osób kolędowanie to sposób na otworzenie się i na chwile pełne radości. Przecież łatwiej jest wyśpiewać wszystkie swoje emocje, które w nas siedzą, niż trzymać je gdzieś głęboko w sobie. Jak widzicie kolędowanie to nie tylko kolorowe stroje czy śpiewanie. To także budowanie wspólnoty, zgranie zespołowe. Oprócz wspaniałej zabawy jest też poczucie pewnego rodzaju bezpieczeństwa. Kolędowanie pomaga nam również w pielęgnowaniu naszej wiary. I o to chodzi w tym zwyczaju. Cała magia jest we wspólnocie, w ludziach, nie tylko w kolędnikach.


Alternatywa dla Halloween

Myślę, że kolędowanie jest świetną alternatywą dla (niestety!!!) coraz bardziej popularnego Halloween. Zamiast śmierci świętuje Narodziny. Również jest okazją do przebierania, wędrowania od domu do domu, śpiewania i dostawania słodyczy. Jest tradycyjnym polskim i przede wszystkim chrześcijańskim świętowaniem, o którym nie powinniśmy zapomnieć. Spróbujmy więc wspólnie zaśpiewać:
Kolędnicy - wędrownicy z gwiazdą na patyku,
pogubili wszystkie nuty ze starych śpiewników.
Kolędują na gitarze, rock and rolla niosą w darze.
Rok, rok, rok, dobry rok -
Dzieciąteczko w Betlejem do świata się śmieje,
światło, światło idzie w mrok.
Święty Józef nic nie mówi, tylko myśli sobie:
"Znacznie ciszej na fujarkach grali pastuszkowie.
Ale trudno, niech już będzie, niech tam grają po kolędzie."
Rok, rok, rok...
Roztańczyły się anioły z wysokiego nieba,
wszystkie tańczą rock and rolla - Panie Boże, przebacz,
ale dzisiaj tak wesoło wszystkim ludziom i aniołom.
Rok, rok, rok...

Kolędnicy dziękują za kolędę dość prostymi a zarazem radosnymi piosenkami, na przykład:
Za kolędę dziękujemy Szczęścia, zdrowia winszujemy
Na ten Nowy Rok! Na ten Nowy Rok!

Śpiewano również pastorałki:
Pójdziemy bracia w drogę z wieczora, wstąpimy naprzód do tego dwora.
I będziemy głosić wszędzie, o tak wesołej kolędzie Hej kolęda, kolęda!

--------------------------

Patrycja Obłuska
Młodzieżowe Koło Dziennikarskie





Copyright 2007-2012 © Strona jest własnością Magazynu Parafialnego Parafii NMP w Komorowie.
Projekt / Administracja (LKP), Greyworm & Majka. Wszystkie prawa zastrzeżone.