Redakcja

Foto-
reporterzy

O "MP"

Archiwum

Wybrane artykuły

Foto-
reportaże

Komorów
na łamach MP

Wieczory
w Wieczerniku

Kontakt

Wybrane artykuły


 2003   2004   2005   2006   2007   2008   2009   2010   2011   2012   2013   2014   2015   2016   2017   2018   2019 
Przejdź do spisu treści. MP nr141/19

Wyjście z zadłużenia

Na chrześcijańskiej drodze do wolności finansowej


- MP nr 1 (141) z 3 III 2019 /str. 18-19

Wiele osób miało okazję usłyszeć mocno krzepiące hasła, które dają nadzieję lepszej przyszłości. Słowa prawdy mają uniwersalną wartość, lecz oprócz zachęty - swoją cenę jak zwykle należy zapłacić, co często obniża entuzjazm, bowiem oznacza wzięcie na barki konkretnych wyrzeczeń.
Gdzie zatem tkwi tajemnica dodatniego budżetu i wyjścia ze spirali zadłużenia?

NAJWAŻNIEJSZE DOBRZE ZACZĄĆ


Najbezpieczniej jest skorzystać z pomocy Ducha Świętego, który nas wzmacnia i prowadzi ku wolności. Światło zawarte w Piśmie Świętym ukazuje wszystkim niezawodną drogę; " Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli " ( J 8, 32).
Bo tak, jak na początku stopniowo rosło często niewinne zadłużanie, tak podobnie oddłużanie wymaga czasu, bowiem bazuje na osobistej konsekwencji i powtarzalności skutecznych działań, aż staną się nawykami.


PLAN DZIAŁANIA W ZARYSIE I CO REALNIE MOŻEMY ZROBIĆ

1. Zatrzymać narastanie ujemnego salda - czyli w ujęciu miesięcznym, zacząć wydawać mniej niż się zarabia. Pomocne w tym zakresie może być większe zdyscyplinowanie zakupowe, pilnowanie i przestrzeganie wcześniej przygotowanej listy wydatków, unikanie zakupów impulsowych i spokojna kalkulacja potrzeb. Warto analizować zupełnie na chłodno, jeśli to możliwe, tak aby powstrzymać nadmierne emocje i dobrze rozeznać, a zwłaszcza odróżnić zakupy, które nawet bardzo chcemy od tych, które naprawdę potrzebujemy.
2. Zrobić precyzyjną i uczciwą listę wszystkich kosztów i regularnych zobowiązań dłużnych np. w ujęciu tabelarycznym; czyli kart kredytowych, limitów w kontach, kredytów, kont będących kosztem i abonamentów. Warto na bieżąco monitorować posiadane konta bankowe oraz przepływy finansowe, zwłaszcza obciążenia.
3. Przeanalizować, korzystając ze szczegółowych danych, jak harmonogram spłat lub innych aktualnych dokumentów związanych z tematem, realny koszt odsetek do wysokości zadłużenia, tzn. kapitału - czyli ustalić proporcję raty odsetkowej do kapitałowej, które to obie raty składają się na całkowitą ratę miesięczną.
4. Wytypować 3 największe obciążenia miesięczne, a następnie wybrać z nich; jedno najdroższe, gdzie koszt pieniądza jest największy, gdzie rata odsetkowa jest najbardziej dotkliwa, np. zobowiązanie typu rata kredytu lub spłata karty.
5. Sprawdzić, jaką kwotą można dokonać całkowitej spłaty wybranego kredytu lub obciążenia i jakie ewentualne koszty mogą się z tym wiązać.
6. Jeśli sytuacja pozwala - spłacić konkretny kredyt lub zobowiązanie, w którym koszt pieniądza jest największy.
7. Jeżeli nie jest możliwa spłata kredytu w całości, często bardzo korzystne jest nadpłacenie, czyli częściowa spłata kapitału, co daje możliwość obniżenia raty miesięcznej lub skrócenia czasu spłaty i zamknięcia konkretnego zobowiązania.
8. Dokonać podsumowania osiągnięć i sprawdzenia poprawy płynności finansowej, co z pewnością może być uznane za powód do radości i zasłużonej satysfakcji. W tym miejscu istotne są słowa zawarte w Nowym Testamencie; " W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was" (1 Tes 5, 18).
9. Wytypować kolejne dotkliwe obciążenie finansowe, którego warto się pozbyć, korzystając konsekwentnie z naszego planu, aby ponownie osiągnąć sukces i zwiększyć swoją wolność finansową.


PODSUMOWANIE

Wyjście z pułapki zadłużenia ku wolności finansowej wymaga wytrwałości i silnej woli.
Wiele słów o wolności można zaczerpnąć z nauczania św. Jana Pawła II w czasie wizyty apostolskiej w Polsce w 1991 r., która przebiegała pod hasłem "Bogu dziękujcie - ducha nie gaście".
W przypadku trudności w realizacji podanego planu odwołajmy się do przesłania z Ewangelii: "Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać" (Mt 6, 25).
Niezależnie od wielkości sukcesu warto pamiętać słowa; "Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny" (J 3,16).

--------------------------

Robert Baranowski





Copyright 2007-2012 © Strona jest własnością Magazynu Parafialnego Parafii NMP w Komorowie.
Projekt / Administracja (LKP), Greyworm & Majka. Wszystkie prawa zastrzeżone.